Miło mi, że odwiedzasz moją stronę. Mam nadzieję, że znajdziesz na niej wystarczająco dużo zdjęć, historii, informacji, które Cię zadowolą. Sprawdź co mają do powiedzenia na temat mojej pracy Pary, z którymi pracowałem [OPINIE].

Jestem fotografem, który wyspecjalizował się w ślubnych zleceniach i uwielbiam wszystkie emocje z nimi związane. Od lat patrzę, fotografuję, opowiadam zdjęciami Wasze historie. Lubię uśmiech, bezpośredniość, swobodę, subtelność. Lubię też być niewidoczny. Na każdy ślub wybieram się z nastawieniem wykonania „reportażu życia”. Kocham miłość w spojrzeniach i brak zahamowania na parkiecie.

Fotografuję nieprzerwanie od 1999 roku. Pierwsze zdjęcia oczywiście wynikały z chęci poznania możliwości kreacji jaką daje fotografia, ale także z możliwości zapamiętywania danego momentu, dokumentowania. I właśnie to od lat stanowi fundament mojego myślenia o zdjęciach. Fotografia daje mi możliwość ciągłego rozwoju, kształcenia się, szukania nowych rozwiązań, a aparat pozwala mi podejść blisko, jeszcze bliżej…

Urodziłem się w Bielsku- Białej, mieszkałem w Cieszynie, a obecnie wraz z żoną i dziećmi mieszkamy w Dąbrowie Tarnowskiej k. Tarnowa. Południowa Polska, od wschodniej do zachodniej granicy, to mój dom, ale chętnie z niego wyruszam i pokonuję każdy kilometr, by dotrzeć do Was, by Was sfotografować. Zapraszam do mojego świata, moich zdjęć. Razem stworzymy coś unikalnego. /Marcin/

Marcin Głuszek fotograf ślubny Tarnów

– Czy posiadam uprawienia do fotografowania w obiektach sakralnych i podczas ceremonii ślubnych? Oczywiście. Ukończyłem kurs przeprowadzony przez Kurię Diecezji Tarnowskiej w 2008 roku. Mam stosowny dokument potwierdzający szkolenie.
– Czy wymagam transportu? Nie wymagam. Lubię kierować własny samochód :) W mojej ofercie otrzymujecie dojazd do Was w cenie wybranego pakietu.
– Gdzie na plener? Zależy to przede wszystkim od Was. To jaki chcecie klimat uzyskać na zdjęciach, będzie wyznacznikiem miejsc, które będziemy szukać. Chętnie słucham Waszych pomysłów, ale równie chętnie podpowiadam. Jednak jestem zdania, że miejsce na plener trzeba wcześniej przemyśleć, chociażby ze względu na porę roku, w której będziemy wykonywać sesję. Jeżeli chcielibyście plener poza granicami naszego kraju, oczywiście możemy o tym porozmawiać.
– Czego od Was potrzebuję? Przede wszystkim luzu, dobrego samopoczucia, uśmiechu, bycia naturalnym. Staram się by praca z aparatem była jak najmniej stresująca dla obu stron.
– Kiedy dostaniecie gotowe zdjęcia? W sezonie ślubnym będzie to 60 dni roboczych od momentu wykonania ostatniego ujęcia (reportażu lub późniejszej sesji plenerowej). Staram się nie spieszyć z wykonywaniem swoich prac z tego względu, że uważam, że czas jest najlepszym edytorem zdjęć. Przeglądam fotografie wykonane podczas Waszego wesela, wracam do nich wielokrotnie i wybieram te najciekawsze. Dlatego też, wymaga to nieco więcej czasu. Zdjęcia zostaną Wam na całe życie, więc chyba warto poczekać kilka dni dłużej.
– Kto wybiera zdjęcia do albumu? Tutaj pole do popisu pozostawiam sobie. Album jest moją autorską wizją Waszego wesela. Dokładam wszelkich starań, aby był kompleksowy, ciekawy, a nawet intrygujący. Proszę o pozostawienie mi całych kompetencji w tym zakresie.
– W jakim stylu pracuję? Mam nadzieję, że własnym i jest to zauważalne :) Lubię reporterskie ujęcia, jak "coś się dzieje", ale również cenię sobie statyczny portret. Łączę wiele dziedzin fotografii. Z pewnością pracuję tak, by jak najmniej zwracać na siebie uwagi, a materiał zdjęciowy, który finalnie otrzymacie, stanowił jak najbardziej kompleksowo opowiedzianą historię.
– Czy sesja jest uwzględniona w ofercie ? Tak. Jeśli poznacie jej szczegóły zobaczycie, że jest możliwość wykonania krótkiej sesji podczas dnia ślubu lub tuż po oraz takiej, która wymagać będzie większego zaangażowania logistycznego i czasowego.
– Czy wykonuję albumy, fotoksiążki? Staram się zawsze, by zdjęcia trafiały do Was w formie wydrukowanej i ułożonej w historię. Dlatego też, poznając moją ofertę zobaczycie jakie albumy mogę dla Was wykonać i ile zdjęć zawierają. Dla "niewiernych Tomaszów" mam oczywiście przygotowane wersje demonstracyjne.
– Co ze zdjęciami, które nie znalazły się w albumie? Dostajecie je w wersji elektronicznej w plikach .jpg.
– Jeśli mam zajęty termin reportażu, to czy wykonam Wam sesję plenerową? Oczywiście. Wykonuję takie zlecenia bardzo chętnie. Napiszcie do mnie, a z pewnością przedstawię Wam ciekawą ofertę w tym zakresie.